Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
W śniegu i po śniegu - Krzysztofa Burnetki zimowy styl życia, czyli góry, narty, deska… i cała reszta W śniegu i po śniegu - Krzysztofa Burnetki zimowy styl życia, czyli góry, narty, deska… i cała reszta W śniegu i po śniegu - Krzysztofa Burnetki zimowy styl życia, czyli góry, narty, deska… i cała reszta

22.04.2020
środa

Salomon robi maseczki

22 kwietnia 2020, środa,

Kolejna firma zajmująca się na co dzień produkcją sprzętu i odzieży narciarskiej włączyła się do walki z koronawirusem (pisałem tu już o Salewie i Majesty). Tym razem jest to Salomon, który przystąpił do produkcji maseczek ochronnych wielokrotnego użytku.

W głównej siedzibie Salomona pod Annecy we francuskich Alpach powstał w tym celu dziesięcioosobowy zespół projektantów. Do tej pory w ramach tzw. Soft Goods Prototype Center zajmowali się oni tworzeniem dla swojej firmy wzorów butów, kurtek, wkładek do butów narciarskich, plecaków itp. Doświadczenie zdobyte przy pracy nad tak różnorodnymi produktami przydało się przy opracowywaniu modelu wielowarstwowej (a więc gwarantującej stosowny poziom zabezpieczenia), ale też do wielokrotnego prania (a więc wygodnej i użytecznej) maseczki częściowo przynajmniej osłaniającej przed Covid-19.

Zaczęło się od tego, że wobec braku dostatecznej liczby maseczek ochronnych francuski rząd poprosił o pomoc rodzimą branżę tekstylną. Na apel zdecydował się odpowiedzieć m.in. Salomon oraz współpracująca z nim od dawna firma Chamatex. Specjalizuje się ona w produkcji innowacyjnych technologicznie tkanin – Salomon używał ich w swoim obuwiu klasy premium.

Teraz Chamatex zaproponowała tkaninę odpowiadającą wymogom stawianych maseczkom ochronnym, zaś Salomon’s Annecy Design Center (ADC) w ledwie pięć dni przedstawił wzór funkcjonalnego kształtu oraz rozpoczął produkcję.

Sama praca musi być wykonywana z zachowaniem rygorów związanych z epidemią (sterylna higiena, odstępy między pracownikami, a także obowiązek używania maseczek właśnie).

Powstające w Annecy maseczki otrzymały certyfikat ekspertów z DGA (Direction Général de l’Armement). Na razie mowa o 90 tys. sztuk. Trafią do okolicznej ludności, pracowników miejscowej administracji i przemysłu.

„Wkrótce wrócimy do tworzenia wzorów sprzętu sportowego, ale teraz jesteśmy skoncentrowani na jednym produkcie, czyli naszej maseczce. I szczęśliwi, że nasze umiejętności możemy wykorzystać, by pomagać innym w tych trudnych czasach” – komentuje w komunikacie prasowym Jean-Noel Thevenoud, szef działu prototypów Salomona.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 1

Dodaj komentarz »
  1. Panie Krzysztofie.
    Z całym szacunkiem, sprzęt sportowy się gorzej sprzedaje z powodu wirusa, to z czegoś trzeba żyć. Tak postąpi każdy rozsądny właściciel firmy.
    I nie jest to żaden heroizm, a zimna kalkulacja. Z drugiej strony po ile te maski z logo Salomona ?

css.php