Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
W śniegu i po śniegu - Krzysztofa Burnetki zimowy styl życia, czyli góry, narty, deska… i cała reszta W śniegu i po śniegu - Krzysztofa Burnetki zimowy styl życia, czyli góry, narty, deska… i cała reszta W śniegu i po śniegu - Krzysztofa Burnetki zimowy styl życia, czyli góry, narty, deska… i cała reszta

8.02.2014
sobota

Szkoła ze szkołą

8 lutego 2014, sobota,

Małopolscy uczniowie mają właśnie ferie. Ci z Zespołu Szkół Ogólnokształcących Społecznego Towarzystwa Oświatowego w Krakowie mogą w tym czasie uczyć się jazdy na nartach we… własnej szkole narciarskiej. To bodaj jedyny taki przypadek w kraju.

Zajęcia szkoły narciarskiej Glosator krakowskiej szkoły STO w Ski Arena Nassfeld
Działająca w ramach szkół STO szkółka narciarska Glosator ma licencję Polskiego Związku Narciarskiego i już wieloletnią tradycję. Na pomysł ten wpadła w 1990 roku Anna Okońska-Walkowicz, ówczesna prezes Koła Terenowego STO w Krakowie. Dziś większość instruktorów Glosatora wywodzi się z absolwentów szkoły STO im. Juliusza Słowackiego.

Dzieci ze STO jeżdżą na nartach już od przedszkola (tej zimy przedszkolakom udało się znaleźć śnieg w podkrakowskim Sieprawiu).

Przedszkolaki ze STO z instruktorami Glosatora na obozie w Sieprawiu

Uczniowie podstawówki, gimnazjum i liceum na zimowe wyprawy wybierają się nie tylko podczas ferii. W tym sezonie jeździli już po stokach Gerlitzen/Alpenrose (76 dzieci z podstawówki) oraz w Ski Arena Nassfeld (125 uczniów klas podstawowych, gimnazjum i LO). Mogli tam zdobyć szkolne odznaki narciarskie (od „małego narciarza” po „złotą”) oraz odbyć kursy demonstratora, kwalifikanta oraz pomocnika instruktora PZN. Poznawali także zasady bezpieczeństwa w górach i udzielania pierwszej pomocy, a w ramach zajęć „Jak dbać o narty?” uczyli się obchodzenia ze sprzętem i jego konserwacji.

Mistrzostwa Sto sezonu 2013/2014

Rokrocznie odbywają się również mistrzostwa szkoły w slalomie gigancie. Startują wszyscy.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 0

Dodaj komentarz »
  1. Jaki ma Pan interes w promowaniu na tym forum drogiej płatnej szkoły???;-)
    Rodzic, akcjonariusz????

  2. NIe jest to jedyny przypadek, aczkolwiek może to być jedyny istniejący przypadek.

    Szkołę narciarstwa dla swoich uczniów przez wiele lat prowadził także Zespół Szkół Kolejowych we Wrocławiu, do którego miałem przyjemność w swoim czasie uczęszczać.

    Regularne wyjazdy trzecioklasistów na obozy narciarskie w Karkonoszach trwały przynajmniej do roku 2000.

  3. Szanowny Panie Belfrze,
    nie mam żadnego interesu. Nie mam akcji czy udziałów (żadnych zresztą), a mój syn chodzi teraz do szkoły w Opolu. Nie wiem zresztą, czy szkoła STO jest droga czy nie. Kiedyś tylko, jako uczeń podstawówki, czyli 40 prawie lat temu, chodziłem na Krowoderską 8 na basen – wtedy był tam znany w Krakowie Młodzieżowy Dom Kultury zwany YMCA z racji jeszcze wcześniejszych lokatorów. I pytanie do Pana: czy nie przyszło Panu do głowy, że można opisać fajną inicjatywę bezinteresownie? Czy we wszystkim trzeba doszukiwać się w Polsce kryptoreklamy? Czy pokazywanie dobrych wzorów jest złe?
    Pozdrawiam
    kb

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Akurat pani Walkiewicz, jako wiceprezydent Krakowa odpowiedzialny za edukację, szkolnictwo publiczne niszczyła jak mogła, utrudniając im m.in. (też jak mogła!), podobne inicjatywy!!! Niszczyła należące w tym należące do ścisłej polskiej czołówki takie licea jak V im. Witkowskiego czy II im.Nowodworskiego… 😉
    Jakoś tak mi się nie chce wierzyć, że Pan się tak sam z siebie z takimi szczegółami (skąd?!) za promowanie tej nieco zmodyfikowanej zimowej szkoły zabrał … 😉

  6. do orysa:

    Ale oni mają licencje PZNu, pewnie o to chodzi

  7. @ S-21 – To chyba nie w Krakowie, bo Nowodworek to I LO. Ale może to klawiatura wpuściła chochlika….
    Ciekawe są jednak te komentarze („Dlaczego? Za ile?”), bo pokazują, że to raczej krytyka, negatywny news i zgnojenie zyskają zrozumienie, ale pochwała, promowanie (tak – promowanie, bo to nic zdrożnego promować pozytywnych) – o, to już w tle musiała być łapówa.

  8. Mieli szczęście. Teraz krucho ze śniegiem

css.php