Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
W śniegu i po śniegu - Krzysztofa Burnetki zimowy styl życia, czyli góry, narty, deska… i cała reszta W śniegu i po śniegu - Krzysztofa Burnetki zimowy styl życia, czyli góry, narty, deska… i cała reszta W śniegu i po śniegu - Krzysztofa Burnetki zimowy styl życia, czyli góry, narty, deska… i cała reszta

25.06.2010
piątek

Gwiazdy na stoku (i poza nim)

25 czerwca 2010, piątek,

Pomysł Polskich Dni w Maso Corto był prosty: rodzimi celebryci mieli zachęcać do różnych form aktywnego wypoczynku oraz promować wśród rodaków tę kameralną – i całoroczną! – stację zimową.

Organizator Dni, czyli agencja Eventage, zaprosiła więc do Południowego Tyrolu znanych aktorów, muzyków, sportowców i prezenterów TV. Pora zatem na plotki, czyli… podsumowanie aktywności sportowej gwiazd.

Bez wątpienia najwięcej zapału (a i najlepszą kondycję) miała Beata Sadowska (niegdyś TVN, potem MTV, a obecnie Program II TVP). Każdego ranka można ją było spotkać w jednej z pierwszych kolejek na lodowiec (a kolej na Hochjoch rusza w lecie o 7.30!), a potem  na trasach wytyczonych na Kurzrasgletcher. Więcej: jeździła zwykle aż do zamknięcia wyciągów (stają o godz. 12.50). A że pogoda była kiepska (zazwyczaj deszcz i mgła) wymagało to dużego samozaparcia. Ba, próbowała też sił w slalomach rozstawianych na stokach Hochjoch przez Szkołę Narciarską Maso Corto. Po południu natomiast fani mogli kibicować Beacie a to w biegu przełajowym pod hasłem Toyota dla Maso Corto, a to w seansach jogi i ćwiczeń Pilates.

 Pośrednia stacja krzeseł na Hochjoch

Niewiele mniejszą aktywność sportową wykazywali Justyna Steczkowska i Marek Kościkiewicz (a wieczorami grali oni przecież jeszcze w niektóre dni koncerty). Ich też można było często spotkać na nartach (Justynie towarzyszyli na stokach tancerze z jej zespołu, a Markowi – dziesięcioletni syn).

Bracia Mroczek (serial „M jak miłość”, „Taniec z gwiazdami” itp.) woleli  snowboard. Rafał był przy tym zwykle, by tak rzec, w nieco lepszej dyspozycji od Marcina (choć, jako że nie jestem specjalistą od celebrytów, mogłem bliźniaków pomylić).

Poza kopanie piłki w ramach turnieju o puchar Maso Corto nie wyszli natomiast Tomasz Iwan i Radosław Majdan. Pierwszy deklarował dziennikarzom, że ma zamiar poduczyć się jazdy na nartach, drugi twierdził, że to kontrakt zabrania mu uprawiania narciarstwa z racji niebezpieczeństwa kontuzji. Piłkarze brylowali za to na tanecznym parkiecie, a nawet brali się za gitary i mikrofony podczas wieczornych  koncertów.

Przemysława Saletę spotkałem jedynie podczas porannej przebieżki, a nijak nie mogłem dostrzec go na stoku. Ale jogging na wysokości 2011 m n.p.m. to też spory wysiłek. Zresztą to bodaj mistrz kick-boxingu cieszył się największym wzięciem wśród rodaków wypoczywających w minionym tygodniu w Maso Corto/Kurzras. Chętnych do wspólnych zdjęć było co niemiara, a główny argument ojców i matek próbujących uwiecznić swoje dziecko w otoczeniu mistrza brzmiał: „Nasz syn też chce zostać bokserem”.

Okazuje się, że gwiazdy tak czy tak mogą promować sport.
 

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 0

Dodaj komentarz »
  1. Witam Redaktorze
    Prawdziwymi Gwiazdami reklamującymi Kurzras w Polsce byliby Adam Małysz ,Justyna Kowalczyk czy Krzysztof Wielicki (jego kolega, konkurent Reinhold Messner mieszka niedaleko). Ntomiast obecność Pana RM jest całkowitym nieporozumieniem. Tyrolczycy chyba nie mieli wpływu na wybor „Gwiazd”.
    Pozdrawiam Andryej

  2. Racja, tyle że wielu rodaków wypoczywających w Maso/Kurzras z lgnęło właśnie do RM. Niezbadane są gusta ludzkie 🙂

  3. Streszczenie tych, jakże owocnych wydarzeń, wydaję mi się bardzo właściwe.
    Zgadzam się z Panem Andrzejem, ale na dobór gwiazd i „gwiazd” niestety zwykli śmiertelnicy nie mają wpływu 🙂
    Pozdrawiam

  4. Na szczęście odwiedzam Tyrol Południowy latem, i są to miejsca gdzie „gwiazdy” nie docierają, gdyż cenimy sobie spokoj. A latem nie ma tam Polaków, przynajmniej ja nie spotkałem przez kilka lat.
    Pozdrawiam wszystkich

css.php