Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
W śniegu i po śniegu - Krzysztofa Burnetki zimowy styl życia, czyli góry, narty, deska… i cała reszta W śniegu i po śniegu - Krzysztofa Burnetki zimowy styl życia, czyli góry, narty, deska… i cała reszta W śniegu i po śniegu - Krzysztofa Burnetki zimowy styl życia, czyli góry, narty, deska… i cała reszta

18.11.2011
piątek

Inteligentna Zakopianka

18 listopada 2011, piątek,

Od przyszłego roku kierowcy jadący na narty na Podhale lub w Tatry będą mogli z ekranu komórki lub tabletu odczytać aktualne informacje o warunkach atmosferycznych i utrudnieniach na trasie, korkach oraz sugerowane objazdy i prognozę czasu dotarcia do celu.

Pozwoli na to unijny projekt nazwany „Inteligentnym Systemem Sterowania Ruchem Regionu Podhalańskiego”. To pierwsze tego rodzaju przedsięwzięcie w kraju. Jego koszt szacuje się na 4,8 mln złotych.

Serwis będzie przygotowywany w centrali w Krakowie na podstawie danych z ok. stu kamer, stacji meteorologicznych i punktów pomiaru natężenia ruchu zlokalizowanych na drogach wojewódzkich Podhala. Inicjatorem projektu jest tamtejszy Zarząd Dróg Wojewódzkich, ale do współpracy zaproszona została administrująca „Zakopianką” Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad oraz podhalańskie gminy. Prócz serwisu z trasy Kraków – Zakopane mogłaby wówczas powstać lokalna sieć monitorująca sytuację na innych drogach regionu – zwłaszcza tych prowadzących do stacji narciarskich. Kierowcy dostawaliby wtedy, przykładowo, raporty o zatłoczeniu parkingów pod wyciągami, służby drogowe miałyby szansę na szybszą interwencję w czasie śnieżyc czy wypadków, łatwiej byłoby także zabezpieczać imprezy masowe.

Eksperci uczulają jednak, że serwis tylko wtedy zda egzamin, gdy kierowcy będą mieli do niego zaufanie, czego warunkiem jest pełna wiarygodność podawanych wiadomości.

W efekcie podróżowanie po Podhalu stać się ma łatwiejsze, szybsze, bardziej ekologiczne i bezpieczniejsze. Praktyka dowodzi bowiem, że im więcej o warunkach na drodze ma kierowca, tym rozumniej prowadzi swoje auto. Równocześnie korki na trasie wywołują zwykle groźną irytację, która u niektórych przeradza się na dodatek w agresywną jazdę z zamiarem nadrobienia straconego czasu.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 9

Dodaj komentarz »
  1. A czy nie byłoby prościej tak jak np. w Niemczech. Że regionalne radio podaje co pół godziny komunikaty dla kierowców, w których oprócz wiadomości o utrudnieniach można sie dowiedzieć o aktualnych miejscach „postoju” radarów. Po co wydawać prawie 5 mln zł.

  2. Na razie przy Zakopiance zamontowano ekrany, podające rzekomo czas dojazdu do celu (a to Zakopanego, a to Krakowa). Tyle że czasy te mało mają wspólnego z rzeczywistością, bo nie uwzględniają właśnie korków i remontów. Ale i tak jedzie się nieco lepiej niż przed laty, gdy między Myślenicami a Lubniem była jednopasmówka, prawda?

  3. Panie Krzysztofie, nie wiem czy jedzie sie lepiej niż przed laty, bo jak jedziemy w tamte okolice, to przez Korbielów. Po prostu nie ten kierunek.
    W zeszłym roku latem byliśmy w Szaflarach na gorących basenach (nie polecam), i z powrotem staliśmy w korku od prawie Szaflar do Nowego Targu ponad dwie godziny. Tam udało mi sie zjechać na Krowiarki (Babia Góra). Gdyby w radiu była jakakolwiek informacja, można byłoby ten korek ominąć. Jazda przez Słowację odpadała, bo w aucie było 3 miesięczne dziecko, które jeszcze nie zdążyło wyrobić sobie dowodu.
    Pozdrawiam i życzę cierpliwości na polskich drogach.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Panie Krzysztofie – i lepiej i gorzej. Droga jest teraz niewątpliwie lepsza, bezpieczniejsza.
    Tylko pamiętam, że gdy byłem mały (w latach 80.) jeździliśmy z Rodzicami do Zakopanego w półtorej godziny. Więc w tym aspekcie gorzej.
    Na ale to były czasy kartek na benzynę, więc ruch był minimalny…

  6. Fakt, też jeździłem często do Zakopanego w czasach licealno studenckich (czyli gdzieś od 1979 roku) i podróż trwała ok. półtorej godziny… Tylko komfort samej jazdy był mniejszy, bo droga wąska, opon zimowych też jakoś nie było, często koleiny i ślisko (baza piaskarek jak była, tak jest na Lubniu :).

  7. No to jak już za ileś tam lat dojedziemy do Zakopanego wymarzoną drogą szybkiego ruchu z komputerowa informacją o utrudnieniach, to co dalej. jak wjechac do tej wioski, przepraszam miasta. Jak wszystkie wjazdy bedą zatkane kompletnie, przecież miejskie ulice też mają jakąś pojemność. W sierpniu parkingi przed Morskim Okiem już wcześnie rano były pełne. Czy nie lepiej usprawnic kolej?
    Kiedyś w zamierzchłych, słusznie minionych czasach, kiedy samochodów było kilkanaście razy mniej, były trudności z dojazdem do Szczyrku. Już wtedy myślano o wybudowaniu linii kolejowej z Bielska „szynobusami” jak to się dzisiaj mądrze nazywa, lub dużych parkingów w Buczkowicach, a z tamtąd dowożenie narciarzy autobusami.
    Coś takiego istnieje w Pfelders (Płd Tyrol) w Parku Texelgruppe, wjazd do wioski mają tylko turyści z wykupionym noclegiem, pozostali muszą zostawic pojazdy na parkingu przed wioską.
    Dobra wiadomość dla chcących zjeżdżać z Pilska, niedawno otwarto obwodnicę Bielska, jadąc z Katowic omija sie miasto po wschodniej stronie i wjeżdża na drogę do Żywca przed Wikowicami, rownież jadąc do Szczyrku, można w ten sposób ominąć Bielsko.
    Pozdrawiam

  8. Czyli zamiast zbudować nowoczesną drogę, parkingi, ronda i rozjazdy, nowoczesne technologie będą nas informować o tym, co dzieje się w infrastrukturze z połowy XX w? Fantastycznie! To się nazywa „iść z duchem czasu”. Może jeszcze za pomocą tabletów i GPS podawać informacje gdzie najbliższa sławojka?

  9. @Anoda, ale za te informacje będzie trzeba zapłacic. Czyli wykupić abonament, bo ktos to musi obsługiwać.

  10. Był taki pomysł, by zbudować mega parking pod Nowym Targiem i transportować towarzystwo właśnie czymś w rodzaju szynobusu. Nic z tego na razie nie wyszło – zresztą rodacy i tak pewnie by załatwiali sobie rozmaite przepustki: wszak każdy chce dojechać z walizkami do samego pokoju, a potem do Ronda :).

css.php