Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
W śniegu i po śniegu - Krzysztofa Burnetki zimowy styl życia, czyli góry, narty, deska… i cała reszta W śniegu i po śniegu - Krzysztofa Burnetki zimowy styl życia, czyli góry, narty, deska… i cała reszta W śniegu i po śniegu - Krzysztofa Burnetki zimowy styl życia, czyli góry, narty, deska… i cała reszta

6.12.2011
wtorek

Polska kolejka… w Vorarlbergu

6 grudnia 2011, wtorek,

Od tej zimy Nova i Hochjoch – dwa obszary narciarskie Voralbergu – zostaną połączone dwiema nowoczesnymi gondolkami. W efekcie Silvretta Nova stanie się największym terenem narciarskim tego topowego regionu austriackich Alp. W budowie kolejek mieli zaś udział Polacy.

 Budowa górnej stacji nowych gondoli Silvretta Nova

Konstrukcje betonowe górnej stacji (położonej na wysokości 2000 m n.p.m.) są bowiem dziełem firmy BIS Multiserwis z podopolskich Krapkowic. Należy ona do koncernu Bilfinger Berger Industrial Services GMbH (zatrudniającym ponad 28 tys. pracowników i osiągającym prawie 3 mld euro rocznych obrotów).

Tony stali i betonu transportowano ciężarówkami i helikopterami, a żeby zdążyć z oddaniem inwestycji na rozpoczęcie sezonu robotnicy pracowali czasami na okrągło przez całą dobę. Ogółem przedsięwzięcie kosztowało ok. 30 mln euro. O tym, jak piękna jest voralberska Silvretta, pisałem tu w styczniu w relacji z Austrostrady („Narty o świcie – to jest to!”, 11 stycznia b.r. ).

Polski wkład w alpejskie instalacje zimowe nie ogranicza się już zatem do popularnych swego czasu wyciągów Pomagalskiego (skądinąd emigranta). I dobrze!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop
css.php